Auto Inspekcje

email: [email protected]
tel.: 505483969

Blog

Jaki silnik będzie dla Ciebie najlepszy?

Diesel, benzyna, a może LPG? Bardzo często pytacie nas o to, jaki rodzaj silnika będzie najlepszy do wybieranego przez Was auta. W tym artykule postanowiliśmy nieco rozwiać Wasze wątpliwości.

Szybka analiza struktury rynku wtórnego nie pozostawia wątpliwości. Dziś absolutnym hitem sprzedaży są samochody wyposażone w silniki benzynowe. Zgodnie z danymi dostarczanymi przez wiodące portale ogłoszeniowe to właśnie takie pojazdy zdecydowanie królują wśród Polaków – zapotrzebowanie na takie auta sięga w ostatnim czasie zenitu. Co ciekawe, nieco mniej chętnie szukamy aut wyposażonych w instalacje LPG, choć do montażu wciąż ustawiają się kolejki. Najwyraźniej w społeczeństwie ciągle panuje przekonanie, że auto z LPG jest sprzedawane, ponieważ poprzedni właściciel nie potrafił zadbać o instalację.

 

Porównanie: segment vs silnik

Oto nasze sugestie dotyczące wyboru konkretnego silnika do aut danego segmentu. Są to oczywiście tylko luźne dywagacje, niemniej jednak w dużym stopniu o wieloletnie obserwacje trendów na rynku oraz chłodną kalkulację kosztów eksploatacji, ale także wartości niemierzalne, jak choćby radość z jazdy. W porównaniu analizujemy sytuację wśród modeli z okolic 2007-2010.

 

Auta miejskie (segment A i B)

W przypadku pojazdów tego segmentu raczej trudno liczyć na specjalnie skomplikowane konstrukcje – koszty eksploatacji czy regularnych przeglądów tych pojazdów pozostają relatywnie niskie (oczywiście, są wyjątki, jak “mieszczuchy” klasy premium, jak choćby Audi A1). Dodatkowo,  z uwagi na gabaryty, ich zapotrzebowanie na paliwo pozostaje na dosyć niskim poziomie, a konstrukcja implikuje użytkowanie raczej w mieście – na dłuższych trasach takie samochody są dosyć niewygodne.


Nasz werdykt? Zdecydowanie silnik benzynowy. Różnice w spalaniu pomiędzy wersją benzynową i wariantem wysokoprężnym nie będą na tyle duże by zrekompensować ewentualne koszty remontów tego drugiego. A jeżeli ktoś naprawdę sporo jeździ, to zawsze można zamontować LPG – część aut ma relatywnie proste silniki, co pozwala na bezproblemową instalację gazu.

 

Auta kompaktowe (segment C)

Jeszcze kilka lat temu panował tu dosyć prosty podział – jeżeli kierowcy zależało na niedrogiej eksploatacji, a przy tym chciał w miarę dynamicznie się poruszać, to wybierał jednostki wysokoprężne. Silniki benzynowe były zazwyczaj albo dychawiczne albo paliwożerne (a najczęściej jedno i drugie…). Sytuacja nieco się zmieniła odkąd pojawiła się moda na downsizing i w jednostkach benzynowych pojawiły się turbosprężarki. Niestety, wzrosły koszty eksploatacji, a przy tym zwiększyła się awaryjność niegdyś prostych silników benzynowych.


Nasz werdykt? Różnice w spalaniu pomiędzy dieslem a benzyną stają się tu już nieco bardziej znaczące niż w przypadku aut małych. Dodatkowo, wiele nowoczesnych silników benzynowych zwyczajnie ma problemy z trwałością, a bezpośredni wtrysk zmniejsza ekonomiczny sens LPG. Wszystko to sprawia, że diesel będzie nieco lepszym wyborem, tym bardziej, że naprawdę dobrych jednostek tu nie brakuje – 1.4 D4D Toyoty, 1.6 CRDI od KIA, ale także 1.6 TDI czy 1.9 TDI grupy VAG, a nawet bardzo często spotykane 2.0 HDI od grupy PSA, montowane także w Volvo, Fordach czy Mazdach.

Auta klasy średniej i wyższej (segment D i E)


W zasadzie trudno znaleźć tu racjonalne wytłumaczenie dla zakupu auta benzynowego – widzimy tu właściwie tylko jedną ścieżkę, a mianowicie zakup auta z V6 lub V8 pod maską, które w przypadku pojazdów z tych segmentów były montowane pod maską. Niestety, pamiętać trzeba że to prawdziwe białe kruki na rynku wtórnym – zdecydowana większość oferty to jednostki wysokoprężne, często o wysokich mocach, które idealnie współgrają z charakterem i gabarytami tych pojazdów.

IMG_1399Nasz werdykt? Zdecydowanie diesel lub naprawdę mocny silnik benzynowy – raczej nie ma większego sensu zakup “benzyn” po downsizingu, bowiem zamiast frajdy z jazdy te jednostki zazwyczaj powodują jedynie pustkę w portfelu. Wyjątkami są jedynie silniki Hondy (doskonałe 2.0 lub 2.4). Wśród diesli ciekawych propozycji nie brakuje – począwszy od silników z serii JTD/CDTI (1.9 czy 2.0 to doskonałe propozycje), przez 2.0 DCI Renault, a skończywszy na 3.0d od BMW.  

Auta typu VAN

Mówisz “samochód rodzinny” myślisz “diesel”. To połączenie zdecydowanie trafne. W pojazdach tego segmentu silniki benzynowe stanowiły zaledwie ułamek sprzedaży, a ze względu na gabaryty samochodów zapewniały raczej mizerne osiągi i spore zapotrzebowanie na paliwo. Co gorsza, w większości vanów z omawianego przedziału czasowego trudno mówić o bezproblemowym montażu LPG – praktycznie wszystkie jednostki benzynowe (wyjątkiem są tylko propozycje Citroena i Renault) wymagają częstej regulacji luzów zaworowych, co w dużym stopniu wpływa na opłacalność montażu gazu.P1090321 (Custom)

W takim VW Touran jak na zdjęciu często występuje jednostka 1.6 – dobrze współpracuje z LPG ale jest koszmarnie wolna!

Nasz werdykt? Diesel – bez dwóch zdań! W zasadzie jedynym silnikiem benzynowym który można polecić w kategoriach “radość z jazdy”, “niskie koszty eksploatacji”, “dobra współpraca z LPG” w tej klasie jest 2.0T od Renault, montowany w Scenicu II generacji. Niestety, to prawdziwy biały kruk w ogłoszeniach.

Wśród diesli mamy całą paletę ciekawych jednostek – w zależności od producenta warto postawić na 1.9 CDTI (Opel), 2.0 DCI (Renault) oraz 2.0 HDI (Citroen, Ford itp). Te trzy jednostki zdecydowanie dominują na rynku.

Samochody typu SUV

Ogromna moda na SUV-y trwa, nawet pomimo tego, że trudno tu o szczególnie wybitne jednostki napędowe. Warto pamiętać, że takie rozwiązanie implikuje sama idea SUV-a – jest to auto o sporej masie własnej, które do sprawnego ruszenia z miejsca czy nawet poruszania się wymaga naprawdę dużego momentu obrotowego. A taki zapewni tylko diesel!


Nasz werdykt? O ile nie wybieracie Hondy CR-V (bardzo udana jednostka 2.0) czy BMW (pieknie brzmiący silnik 3.0 R6), ewentualnie Volvo XC60 z 2.5 T5, to w każdym wypadku zdecydowanie polecamy silniki wysokoprężne. Jednostki benzynowe zapewniają na tyle kiepską dynamikę, a przy tym ogromną paliwożerność, że nadają się w zasadzie wyłącznie na odcinki miejskie lub do bardzo spokojnej jazdy poza miastem.

Podsumowując, powyższy ranking to oczywiście tylko zbiór subiektywnych opinii. Warto pamiętać, że każdy przypadek jest osobniczo zmienny. Przykładowo, jeżeli pokonujesz Skodą Fabią 70 tysięcy kilometrów rocznie po autostradach to lepiej jednak wybrać diesla (lepsze wrażenia z jazdy), a jeżeli chcesz poruszać się SUV-em po centrum Warszawy, praktycznie nigdy stamtąd nie wyjeżdżając, to benzyna również będzie miała rację bytu.

WP_20170215_09_22_40_Pro

źródła zdjęć: archiwum własne

A w razie gdybyście się zastanawiali to zupelnie przypadkowo wszystkie zdjęcia użyte w tym artykule zostały zrobione zimą :)

Post navigation

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>